Pewnego dnia on i ona powiedzieli sobie „Tak”.

Był to piękny i słoneczny dzień, gdy pojechałam na przygotowania do Pana Młodego. Lekkie spóźnienie Pana Młodego i zaczynamy… Zapinanie spinek, zakładanie muszki i marynarki. Chyba dobrze to znacie. To co skradło moje serce, to piękna kolekcja magnesów na lodówkę siostry Pana Młodego. Później pojechaliśmy z kamerzystami na przygotowania Pani Młodej. Okazało się, że odbywają się blisko mojego miejsca zamieszkania, także czułam się jakbym wróciła do domu. Pani Młoda przywitała nas ubrana w piękną suknie ślubną. Za niedługo pojawił się Pan Młody i nastąpiło błogosławieństwo. Zostały prawie dwie godziny do ślubu, więc pojechaliśmy na spokojnie pod kościół, gdzie miał odbyć się ślub Karoliny i Krzyśka. Para Młoda przyjechała pod kościół oldschoolowym samochodem. Całość uroczystości zaślubin była piękna, wzruszająca i radosna. Później nastąpił pierwszy taniec, zabawa weselna, tort ślubny i wiele więcej. Zapraszam do oglądania!