preloder

Jesienna sesja narzeczeńska – Park Pszczyński

Park w Pszczynie, to jeden z moich ulubionych parków. Bardzo duży park z pałacem, pięknym stawem, pomostem i wieloma starymi drzewami. Za każdym razem jak jadę w to miejsce wykonywać sesje zdjęciową, to są tam inni fotografowie z Parami ślubnymi. Park Pszczyński, to bardzo popularne miejsce na sesje ślubne. Natomiast ja wykonywałam tam sesje narzeczeńską Eweliny i Rafała. Przesympatyczna para, z którą zobaczę się w przyszłym roku na ślubie. Zapraszam o obejrzenia jesiennej sesji w bajkowym parku.


Fotoreportaż ślubny, Olkusz i Przeginia

Parę Młodą z poniższego reportażu ślubnego poznałam na sesji narzeczeńskiej. Przez cały reportaż ślubny pogoda zmieniała się diametralnie. Jadąc na miejsce przygotowań lekko padało, w trakcie przygotowań delikatnie polepszyła się pogoda. Słoneczko wyszło, gdy zajechaliśmy na uroczystość zaślubin. Ślub Justyny i Przemka odbył się w pięknej bazylice w Olkuszu. Po wzruszającym momencie zaślubin, udaliśmy się na miejsce wesela, które odbyło się w Przegini.


Zachód słońca – romantyczna kolacja na dachu

Kolejna sesja na dachu. Tym razem z zachodem słońca i popularnym w tym roku napisem love. Na poniższej sesji również było bardzo zimno, choć po Emilii i Tomku tego nie widać. Po zdjęciach da się odczuć miłość, która ich ogrzewała w trakcie sesji zdjęciowej. Romantyczna kolacja na dachu przy zachodzie słońca – zapraszam do oglądania.


Sesja ślubna w ogrodzie botanicznym

Druga sesja ślubna w ogrodzie botanicznym. Pierwszą zobaczycie TUTAJ. Tą sesje wspominam jako najszybszą sesje ślubną. Para zażyczyła sobie, aby zdjęcia trwały maksymalnie godzinkę a najlepiej 30 minut. Straszny upał towarzyszył nam w trakcie sesji ślubnej, dlatego każdy chciał jak najszybciej wrócić do domku, aby się ochłodzić. Sesja szybka, ale myślę, iż bardzo udana.


Wschód słońca – sesja narzeczeńska na dachu

Pierwsza sesja w nowym miejscu na romantyczne sesje zdjęciowe. Przepiękne miejsce o którym mowa, to dach z widokiem na Kraków i Tatry. Zdjęcia zaczęliśmy wcześnie rano. Było bardzo zimno, ale Karolina i Krzysiek dali radę. W końcu czego się nie robi dla pięknych zdjęć. Zapraszam do obejrzenia sesji narzeczeńskiej w romantycznej scenerii i pięknym wschodem słońca.


Reportaż ślubny – nowocześnie i klasycznie

Ślub Kingi i Artura odbył się w Krakowie. Para Młoda zrezygnowała z przygotowań. Fotoreportaż ślubny zaczęłam od wykonania zdjęć na uroczystości zaślubin. Kościół udekorowany był delikatnymi kwiatami, płatkami róż i klimatycznymi świecami. Wesele odbyło się na obrzeżach Krakowa. W tym roku bardzo popularna stała się oprawa muzyczna na weselach, poprzez DJ’ja i pierwszy taniec w chmurach. Na weselu Kingi i Artura DJ zapraszam do przeróżnych zabaw, przez co miałam duże urozmaicenie w wykonywanych zdjęciach. Ślub i wesele Pary Młodej było w nowoczesnym, klasycznym stylu. Zapraszam do zatopienia się w magiczny klimat tańca w chmurach i zabaw weselnych.


Ślub w retro stylu, Jędrzejów

Pewnego słonecznego dnia wybrałam się w pierwszą dłuższą podróż moim nowym samochodem. Podróż z Krakowa do Jędrzejowa. Testowanie mojego nowego samochodu sprawia mi niesamowitą przyjemność. Jednakże cel mojej podróży był największą przyjemnością.

Gdy zajechałam do Jędrzejowa, na miejsce ślubu Moniki i Grześka, przywitał mnie prześliczny retro samochód. Uwielbiam retro klimaty. Swoją pracę zaczęłam od przygotowań Pana Młodego. Parę Młodą poznałam w Rzeszowie na sesji narzeczeńskiej. Jednakże ani słowem nie zdradzili w jakim klimacie będzie ich ślub i wesele, także całość była dla mnie dużą niespodzianką. Garnitur Pana Młodego również był stylizowany na styl retro. Ślub Pary Młodej odbył się w pięknym a zarazem bardzo starym kościele. Z Moniką i Grześkiem na sesje ślubną wybrałam się do Lwowa, ale to temat na kolejnego bloga. Tymczasem zapraszam do obejrzenia przepięknego ślubu w retro stylu.


Sesja aktowa z białym koniem

Bardzo odległy czas temu myślałam, aby wykonać sesje zdjęciową na białym koniu. Jednakże wtedy nie miałam dostępu do koni i modelki, która będzie współgrała z moją wizją. Teraz się udało. Koń był i modelka się znalazła, więc przyszedł czas na zobrazowanie mojej wizji na sesje aktową z koniem. W sesji pomagałam nam niezastąpiona stylistka Kasia z asystentką Agą. Bez nich, ta sesja na pewno by się nie udała. Jeśli nigdy wcześniej nie mieliście do czynienia z koniem, to powiadam Wam, iż jest to bardzo ciężka i wyczerpująca współpraca. Szczególnie, gdy zdjęcia wykonywane są na polu, gdzie konik ma dostęp do pysznej trawki. Wtedy koń ma cały czas spuszczoną głowę na dół i trzeba się sporo natrudzić, aby nakłonić konia do podniesienia głowy. Sesje z końmi są bardzo męczące i czasochłonne, ale trzeba przyznać, że rezultat takiej sesji zawsze wynagradza ciężką pracę.

Zapraszam do obejrzenia sesji aktowej z białym koniem.

 


Magiczna sesja ciążowa w Mogilanach

Sesja ciążowa Zosi i Rafała odbyła się w malowniczym parku. Magiczny zakątek, lekko pod Krakowem. Zabawne jest to, że jechałam obok owego parku bardzo dużo razy a nie wiedziałam o jego istnieniu. Park znajduje się w Mogilanach. To małe miasteczko, więc ze znalezieniem go nie będziecie mieć problemu. Wyjątkowego w tym parku jest wiele rzeczy. Na pewno pierwsze co rzuca się w oczy, to „dziwne” drzewa ułożone w alejkę. Robią bardzo duże wrażenie. Stwarzają obraz magicznej drogi do bajkowego świata. Drugą piękną rzeczą w parku jest stary murek  zza którego ukazuje nam się piękny widok. Na środku parku znajduje się dwór, który tez można ciekawie wykorzystać do zdjęć. Ja przy tej sesji zdjęciowej ciążowe, skupiona byłam na drzewach, pięknym widoku i kwiecistej huśtawce.

Zapraszam do obejrzenia magicznej sesji ciążowej Zosi i Rafała.