loader image

Maja – magiczny fotoreportaż z Chrztu Świętego

Fotoreportaż z chrztu Mai miał miejsce w przepiękny, gorący dzień. Chrzest odbył się w Kościele Mariackim w Krakowie. Był to magiczny fotoreportaż: dużo dzieci, piękny kościół w barwach złota. Prześliczna Maja, która swoim uśmiechem i minkami zaraża mnie za każdym razem, gdy nacisnęłam spust aparatu. Wykonywałam już dużo zdjęć foto-reportażowych ale ten był wyjątkowy. Wszystkie inne dzieci płakały a Maja uśmiechała się, wręcz śmiała. Co tu dużo pisać….. najwięcej pokarzą same zdjęcia. Zapraszam!

Sesja: Fotoreportaż z Chrztu Świętego.
Miejsce: Kościół Mariacki, Kraków


Gabrysia i Łukasz – sesja ślubna w ogrodzie botanicznym

Sesja ślubna Gabrysi i Łukasza odbyła się w ogrodzie botanicznym znajdującym się w Krakowie.
Zdjęcia robiliśmy w upalny dzień. Słoneczko było tak intensywne, że wszyscy rozpływaliśmy się od panującej temperatury.
W taką pogodę trzeba uważać, aby nie mrużyć oczek, ale Gabrysia z Łukaszem dzielnie dawali sobie rade.

Sesja ślubna w ogrodzie botanicznym to koszt: 250 zł + cena za wstęp. Cena jest tylko za możliwość wykonywania zdjęć w owym miejscu. Według mnie cena jest solidnie zawyżona za to miejsce. Fotograf na wstępie musi podpisać zobowiązanie, że nie będzie wchodził z parą na tereny poza wyznaczonymi ścieżkami, oraz nie można wykonywać zdjęć w szklarniach. Ogólnie przyjmuje zasadę, że zakazy są po to żeby je łamać, jednakże ze szklarniami jest ciężko, ponieważ są kamerowane. Kolejny minus ze względu na zdjęcia, to niezliczona ilość plakietek z opisem roślin. Jest to na pewno duży plus dla znawców roślin, jednakże na zdjęciach nie ładnie to wygląda.
Na plusy zasługuje wszystko inne, czyli roślinność, kwiaty, drzewa, pomosty i coś w rodzaju dużej kapusty.
Jeśli lubicie kwiaty, to na pewno jest to odpowiednie dla Was miejsce na sesje ślubną.
Ogólnie polecam, ale mam nadzieje, że wycofają zakaz robienia zdjęć w szklarniach.

Poniżej filmik z sesji ślubnej Gabrysi i Łukasza:

 


Ewelina i Artur – sesja ślubna w ogrodzie lawendy

Dziś mam dla Was jedną z moich ulubionych sesji ślubnych.
Bohaterami zdjęć są Ewelina i Artur – osoby, który nie lubią jak im ktokolwiek robi zdjęcia i uważają, że są niefotogeniczni. Lubie takie wyzwania! Miło było mi oddając Parze zdjęcia i widzieć uśmiech na ich twarzach wraz z odczuciem niedowierzania, że to oni. Miejsce sesji, to ogród, który tonie w odcieniach fioletu i zapachu lawendy. Jest to wymarzone miejsce na zdjęcia ślubne. Wystarczy chwilę spędzić w tym miejscu i długo zostaje w pamięci. Właścicielem olśniewającego lawendowego ogrodu w Ostrowie jest niezwykle miłe małżeństwo. Pole lawendy nie jest duże, ale klimat tego miejsca jest ogromny. Zdjęcia, które będziecie oglądać są wykonywane, gdy lawenda wypuściła pierwsze kwiaty. Nie jest to całkowity rozkwit lawendy, ale barwę fioletu można już było zauważyć gołym okiem, na całym polu. Sesja odbyła się w pełnym słońcu. Było to zaplanowane, ze względu na duże zainteresowanie lawendą w tym roku, co się wiążę z dużą ilością osób na polu.
Nam udało się wykonać sesje, gdy nie było jeszcze nikogo innego.

Zapraszam do oglądania!

Zapraszam również do obejrzenia krótkiego filmiku z sesji lawendowej, którego twórcą jest Piotr Kawecki. Obrazuje jak wyglądała owa sesja. Ja wspominam ją jako najbardziej upalną sesje ślubną w tym roku, z dużą dawką śmiechu i zabawy.

Jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy. Miła i sympatyczna osoba, co ułatwia współpracę i sprawia, że nawet osoby, które nie lubią być fotografowane czują się swobodnie. Podczas ślubu i wesela była bardzo dyskretna, nie rzucała się w oczy. Otrzymaliśmy dużo bardzo dobrze wykonanych zdjęć, z których jesteśmy bardzo zadowoleni. Parę z nich jest naprawdę magicznych 🙂 Polecam serdecznie.
~ Ewelina i Artur