preloder

Lawendowa sesja ślubna

Moda na sesje ślubną w ogrodzie lawendy nadal trwa i tak szybko nie minie. Piękny zapach wszechogarniającej lawendy, połączony z magicznie romantycznym klimatem. Sesja ślubna w tym miejscu, to marzenie dla niejednej Pary Młodej. Pod Krakowem znajdziemy niewielkie, ale piękne pole z lawendą, które zaprasza nie tylko na sesje ślubną, ale również są tak wykonywane sesje rodzinne, ciążowe, narzeczeńskie, dziecięce, portretowe a nawet zdjęcia zwierząt. Na dwóch zdjęciach poniżej zobaczycie pięknego pieska, który wszedł mi niespodziewanie w kadr. Pole lawendy na zdjęciach wydaje się duże, ale jest to niewielkie pole o urokliwym klimacie.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć ślubnych

Emilii i Tomka

z ogrodu pelnego pachnącej lawendy!


Cytadela Festiwal Fantastyki – relacja, zdjęcia

Cytadela

W weekend wybrałam się do Warszawy, aby przenieść się do świata fantasy. Festiwal Fantastyki Cytadela odbył się na terenie zabytkowej Twierdzy Modlin. Atrakcje wydarzenia odbyły się w dziedzińcu Garnizonu Modlin oraz w części najdłuższego budynku Europy. Poza spotkaniami autorskimi, prelekcjami i warsztatami na zewnątrz odbywały się inne atrakcje, między innymi koncerty, pokazy mody i konkurs cosplay.  

Noto zaczynamy!

To od czego zaczęłam, to sesje zdjęciowe najciekawszych postaci, które upatrzyłam podczas zwiedzania Garnizonu Modlin. Było ich bardzo dużo. Jestem fanką fantastyki i postaci z filmów Marvel-a. Na poniższych zdjęciach na pewno zobaczycie postacie takie jak: Predator, Spider man, elfka, Diabolina, Deadpool, Harley Quinn i wiele więcej.

festiwal

postapokaliptyczny

Rust Fest

oraganizowany przez Staling Design Studio

Rust Fest to impreza postapokaliptyczna rodem z pustkowi umarłego świata. Poniżej zobaczycie jak wyglądała wioska post-apo oraz pokaz Starling Design Studio zawierający fireshow.

pokaz mody

altergroup poland

pokaz mody alternatywnej

Altergroup Poland – społeczność skupiająca modelki, projektantów, wizażystów, fryzjerów, fotografów i sympatyków mody alternatywnej i modelingu alternatywnego, organizująca pokazy mody.

Doniatella Senkace

Sanna

Alona Zozulia

Cruella T’mon

Gedeon

Wulgaria

Alterego cytadela

konkurs cosplay

Na koniec mam dla Was konkurs na najlepszy kostium. Uczestnicy konkursu musieli odegrać scenkę opisującą swoją postać. Walczyli oni o nagrodę publiczności, cosplay i projekt własny.

  • “Nagrode publiczności” zdobył Predator
  • Nagrodę cosplay zdobyła Lara Croft
  • Nagrodę “Projekt własny” zdobyła Lady Cthulhu

Na koniec mam dla Was parę dodatkowych ujęć na których zobaczycie pozostałe postacie, które były podczas tegorocznej Cytadeli.

Zapraszam wszystkie osoby obecne na zdjęciach do pobierania swoich zdjęć.

Do zobaczenia na kolejnej Cytadeli!

Bardzo proszę o podpisywanie zdjęć:

“Fotograf: Monika Cyran www.monikacyran.pl”


Nowości: Suknie ciążowe, wianki, voucher prezentowy, apartamenty i sesje na dachu

Suknie do sesji ciążowych

Na tą chwilę do wyboru posiadam dwie piękne suknie ciążowe. Pierwsza bardziej magiczna, polecana na sesje zdjęciowe, gdy w brzuszku czeka chłopczyk. Będzie pięknie wyglądać do sesji studyjnej jak i plenerowej. Jej rozmiar jest uniwersalny. Zapinana jest poprzez zawiązywanie wstążeczki pod linią biustu.

Druga narzuto-sukienka polecana jest przy sesjach studyjnych i w mieszkaniu. Koronka, z której wykonana jest sukienka pięknie podkreśla brzuszek i jest wykonana z bardzo delikatnego materiału.

Do powyższych sukienek polecam dobrać wianuszek.

Wianuszki do sesji zdjęciowych

Niebiesko-kremowy i kremowy z motylkami
Niebiesko-kremowy i kremowy z motylkami

Mały fioletowy i mały w stokrotki
Mały fioletowy i mały w stokrotki

Voucher Prezentowy

Unikatowy prezent dla bliskiej Ci osoby!

Voucher prezentowy

Wcześniej vouchery prezentowe wysyłałam emailem do wydrukowania. Teraz taki oto piękny voucher wysyłam pocztą lub zapraszam do odbioru osobistego. Obdarowanie bliskiej osoby sesja zdjęciową jest nietuzinkowym i pięknym prezentem. Rodzaj sesji zdjęciowej jest dobierany indywidualnie. Są to sesje zdjęciowe w studiu, plenerze lub mieszkaniu. Jeśli szukasz niespotykanego, nadzwyczajnego prezentu na urodziny, święta Bożego Narodzenia, Dzień Kobiet, Walentynki oraz Dzień Chłopaka, to zapraszam do zakupienia Vouchera prezentowego na sesje zdjęciową. Prezent w postaci sesji zdjęciowej można również wykorzystać jako upominek podczas ślubu, w ramach podziękowania dla rodziców.

APARTAMENTY DO SESJI ZDJĘCIOWYCH

Teraz nie tylko proponuje sesje w plenerze i studiu, ale także zachęcam do wynajęcia apartamentu na sesje zdjęciową. Do wyboru macie dwa całkowicie inne wnętrza. Dla miłośników drewna, nowoczesnych wnętrz jak i stylu boho znajdzie się coś odpowiedniego. Sesje zdjęciowe wykonane w ciekawych, przytulnych wnętrzach zyskają dużo ciepła na zdjęciach i przyjaznej atmosfery podczas wykonywania sesji zdjęciowej. Apartamenty wynajmowane są na cały dzień, dlatego nie musimy śpieszyć się podczas wykonywania sesji zdjęciowej.

Apartament w jasnym drewnie i czerwonej cegle
Apartament w stylu BOHO

Sesja zdjęciowa na dachu

Polecana przy sesji ślubnej plenerowej i narzeczeńskiej!

Przykładowe sesji zdjęciowe wykonane na dachu:

Tak jak sami widzicie, dużo nowości. Zachęcam do korzystania z nich. Dla każdego znajdzie się coś ciekawego.

Pozdrawiam i do zobaczenia na sesji zdjęciowej!

 


Klasyczne Włochy – relacja z wycieczki

San Marino, Riwiera Adriatycka, Asyż, Watykan, Rzym, Monte Cassino, Fiuggi, Florencja i Wenecja

Dziś mam dla Was pierwszy blog z cyklu wycieczek, na które warto pojechać. Będziecie mogli zobaczyć relacje z wycieczek organizowanych przez biura podróży. Będą również wycieczki organizowane za pomocą wujka Google. Tym razem zapraszam Was na relacje z wycieczki pod nazwą „Klasyczne Włochy”. Organizatorem owej wycieczki jest biuro podróży Itaka. Co się kryje za nazwą Klasyczne Włochy? Zwiedzanie takich miast jak: San Marino, Riwiera Adriatycka, Asyż, Watykan, Rzym, Monte Cassino, Fiuggi, Florencja i Wenecja. Jak sami widzicie, jest co zwiedzać i cała wycieczka zapowiada się bardzo ciekawie. „Klasyczne Włochy” przeznaczone są dla osób, które nigdy nie były we Włoszech i chcą na szybko zwiedzić najciekawsze Włoskie rejony. Aby w przyszłości powrócić do miejsc, które najbardziej przypadły do gustu. Podróż do Włoch wydaje się szybka, ale jest wystarczająco dużo czasu, aby zwiedzić najciekawsze atrakcje zwiedzanych miast. Niekiedy jest nawet dużo czasu na odpoczynek, plażowanie i zwiedzanie miasta na własną rękę.

1 Dzień – wyjazd z Polski do Włoch

Jedziemy wygodnym autokarem z postojami na posiłki. Autokar jest wyposażony w telewizory i toaletę.  Całość podróży mija szybko ze względu na puszczane filmy podczas podróży oraz mówione przez przewodnika anegdoty odnośnie Włoch.

2 Dzień – San Marino – Riwiera Adriatycka

W godzinach popołudniowych przyjeżdżamy do San Marino. Zwiedzanie Włoch zaczynamy od najstarszej na świecie republiki. Na początku przewodniczka prowadzi nas do zaznajomionego sklepiku z włoskimi trunkami. W tym miejscu każdy może skosztować przeróżnych włoskich trunków np. wina, adwokata, rumu. W owym sklepiku można zakupić bardzo pyszny likier o smaku pistacjowym. Serdecznie polecam. Po degustacji mamy czas wolny na zwiedzanie. Czasu jest wystarczająco, aby wszystko zwiedzić. Poniżej zobaczycie zdjęcia ze zwiedzania San Marino. W omawianej miejscowości, dla mnie najpiękniejsze były widoki i zamek na górce. Późnym popołudniem dojechaliśmy do hotelu mieszczącego się na Riwierze Adriatyckiej. Niedaleko hotelu mieściło się morze z piękną plażą. Warunki w hotelu przeciętne. Natomiast jedzenie mi bardzo przypadło do gustu. Jesteśmy we Włoszech, więc u nich dużo makaronów w menu.

3 Dzień – Asyż

W trzecim dniu wycieki „Klasyczne Włochy” zwiedzamy Asyż, czyli Włoskie miasto położone na południowy wschód od Perugii. W starożytności istniała na tym terenie niewielka osada etruska. Zwiedzanie zaczynamy od bazyliki Św. Franciszka i kościoła Św. Klary. Następnie mamy czas wolny na spacer po Piazza del Comune. Asyż jest to malutkie a zarazem bardzo urokliwe miasteczko. Wystarczy 2-3 godzinek na spacer po mieście. Warto wstąpić do tutejszych kawiarni, gdzie podają pyszną kawę. Zachęcam również do zwiedzenia zakątków miasta, gdzie nie chodzą zazwyczaj turyści. Zobaczycie wtedy nie tylko piękny rynek Asyżu, ale także jak żyją tutejsi Włosi zamieszkujący ten urokliwy zakątek Włoch.

4 Dzień – Watykan – Rzym

Dobrnęliśmy do czwartego dnia i dzisiaj zwiedzanie stolicy chrześcijaństwa. Pobudka wcześnie rano i wyjazd do Rzymu. W autokarze oglądamy „Rzymskie Wakacje”, także w miłej atmosferze i szybciutko mija podróż do Rzymu. Zwiedzanie zaczynamy od Bazyliki św. Piotra. Następnie spacer obok Koloseum, Forum Romanum, Kapitolu i dalej przez plac Wenecki, Piazza Navona, plac Hiszpański do Fontanny di Trevi. Później czas wolny ok.3h. W centrum Rzymu na pewno jest dużo rzeczy do zwiedzania, choć lekko zniechęca wszechogarniający gwar. Turyści znajdują się w każdym zakątku Rzymu. Mi udało się wejść troszkę dalej, z dala od centrum. Następnego dnia, gdy w grafiku mamy papieską audiencję generalną, ja zrezygnowałam z owego wydarzenia i miałam dużo czasu wolnego. Zobaczyłam spokojne życie Włochów mieszkających w Rzymie. W centrum jest czysto i ładnie. Natomiast wychodząc z centrum Rzymu wkraczamy w rejon wyglądający na bardzo brudny i ubogi. Ja napotkałam na swojej drodze czarnoskórego mężczyznę, który czyścił chodnik i na całej długości chodnika miał ustawione naczynia do zbierania pieniędzy. Kamienice wyglądały na bardzo stare i długo nie odnawiane. To co mi się rzuciło w oczy, to bardzo dużo ulic z samochodami, dosłownie wszędzie. Chodząc po uliczkach cały czas słyszałam jadące samochody. Tyle minusów…. Reszta zasługuje na duży plus. Przepiękne budowle, pomniki i roślinność. Długo zapadają w pamięć. Nasza grupa zwiedzała Rzym, gdy była ogromna ulewa. Ale udało się wszystko zwiedzić, choć większość osób narzekało na wodę w butach. Poniżej zdjęcia z Włoch, nie tylko pokazujące budowle, ale także rzymskich Włochów.

5 Dzień – Monte Cassino – Fiuggi

Rano, tak jak wspomniałam opisując poprzedni dzień, była możliwość wizyty na papieskiej audiencji generalnej. Pamiętajcie, że zawsze możecie z niej zrezygnować. Wtedy macie dużo czasu wolnego na zwiedzanie Rzymu. Z relacji osób będących na papieskiej audiencji, wiem, że byli bardzo niezadowoleni. Mówili o strasznej ilości ludzi i o tym, że tak na prawdę nic nie było widać. Po południu przyjeżdżamy do Monte Cassino. Zwiedzamy Opactwo Benedyktyńskie, które mnie zauroczyło. Piękne mury, zabytki i widoki. Później jedziemy na Polski Cmentarz Wojenny na Monte Cassino, gdzie mamy ok.2h czasu wolnego na zadumę, wykonywanie pamiątkowych zdjęć i zwiedzanie terenu wokół cmentarza. Następnie wybieramy się na szybki spacer po malowniczym, średniowiecznym mieście.

6 Dzień – Florencja

Jemy śniadanko, czyli kanapeczki z serem/szynką/dżemem i warzywami, a następnie jedziemy do Florencji – stolicy Toskanii. Zwiedzamy wnętrze kościoła Santa Croce i katedry Santa Maria del Fiore. Spacerujemy od Piazza del Duomo, obok baptysterium i wieży Giotta, przez Piazza della Signoria, Palazzo Vecchio do Ponte Vecchio. Mi ten dzień najmniej podobał się z całej wycieczki. Mało jest zwiedzania z przewodnikiem, za to dużo czasu wolnego a w sumie nie ma co zwiedzać. Ponieważ to co było do zwiedzenia, zostało zobaczone. Przeraźliwie dużo turystów w każdej uliczce. Większość osób godzinę siedziało na ławce i czekało na przewodnika. Ja zajęłam się obserwacją sesji ślubnej we Florencji. Napotkałam na swojej drodze dwie sesje ślubne, także jest to popularne miasto na zdjęcia ślubne.

7 Dzień – Wenecja ❤

Zwiedzanie Wenecji zaczynamy od rejsu statkiem słynnymi kanałami weneckimi do Placu św. Marka.  Spacer zaczynamy od Mostu Westchnień, następnie Ponte Rialto. Później czas wolny. Moje ulubione miasto we Włoszech. Zakochałam się w Wenecji. Piękne i romantyczne miasto. Malownicze alejki z płynącymi parami w gondolach. Brak samochodów i ulic. Wszędzie woda a na niej statki, taksówki wodne, gondole. Aż chciałoby się spędzić tam więcej czasu. Mam nadzieje, ze kiedyś wykonam tam sesje ślubna. W tak malowniczym i romantycznym klimacie.

8 dzień – Powrót do Polski

Powrotna podróż mija w większości na spaniu. Zostajemy obudzeni jedynie na posiłek.

Serdecznie polecam wycieczkę „Klasyczne Włochy”. Hotele przyzwoite. Jedne gorsze, drugie lepsze, ale w sumie przyjemne. Jedzenie to w większości makarony, ale bardzo smaczne. Jeśli zdecydujecie się na wegetariańskie jedzenie, to możecie liczyć na pyszne rybki z dodatkiem mango i sery feta. Przewodnicy bardzo sympatyczni i widać, ze wykonują swoja prace z pasji. Autokar wygodny. W sumie trudno jest mi wyszukać w tej wycieczce minusów, dlatego warto na nią pojechać.


Pomysły na sesje ślubną w zimie + sesja ślubna Marii i Andrea

Macie ślub w zimie i szukacie miejsca na sesje ślubną zimową tzw. plener ślubny zimowy? 

 

 

 

 

 

Zapraszam do zapoznania się z paroma pomysłami na sesje ślubną w zimie.

Wiele par biorących ślub w zimie przekłada sesje ślubną na inny termin z lepszą pogodą. Tak na prawdę, gdy wykażemy się pomysłem i wyobraźnia nie trzeba niczego przekładać.

Warto sprawdzić jakie są trendy zimowe oraz podpytać swojego fotografa ślubnego, czy ma doświadczenie w zimowych sesjach ślubnych. Jeśli tak, to zapewne coś zaproponuje. Jednakże polecam dodatkowo zwrócić się o pomoc do florystek. W zimie brakuje zieleni i kolorów, a florystki potrafią tworzyć cuda kolorystyczne w tonacji zimowej, szczególnie jeśli mają być wykorzystane do zdjęć. Oczywiście dekoracje (wianki, bukiety itd.) nie muszą być w tonacji zimowej. Możemy ponieść się wyobraźni i iść w bardzo żywe kolory, które będą pięknym kontrastem do bieli. Oczywiście kwiaty to jedno a możemy jeszcze dodać do tego na przykład świeczki i kieliszki z winem, aby całość nabrała romantycznego klimatu.

Sesja ślubna zimowa może być wykonana w plenerze. Wtedy zalecany jest ładny sweterek pasujący do sukienki. Obecnie jest ich dużo. Polecam krótkie białe futerka. Ładnie komponują się z zimowym krajobrazem a nie zakrywają talii. Z doświadczenia wiem, iż warto a nawet trzeba na taką sesje zabrać ze sobą ciepłe kozaczki a do rączki szpilki. W zimowej temperaturze trudno wytrzymać w samych szpilkach. Jeśli jesteśmy na tyle odważni, że zdecydowaliśmy się na sesje ślubną w zimowym klimacie, to warto rozglądnąć się za miejscem na zdjęcia ślubne zimą. 

Zamek

Jednym z ciekawszych miejsc na sesje ślubną w zimie jest zamek. Zamków na terenie całej Polski jest bardzo dużo. Wystarczy wybrać taki, który przypadnie Wam do gustu. Zaletą zimowych sesji wykonywanych na zamku jest ochrona przed zimnem i romantyczny klimat. Poza śniegiem na około warto znaleźć coś, co dodatkowo przykuje uwagę i można ciekawie wykorzystać wykonując sesje ślubna w zimie. Zamek taki właśnie jest.

LAs

Następne miejsce, gdzie warto wykonać plener ślubny zimą, to las.  Zimą przybiera bardzo bajkowy klimat. Sople lodu na drzewach, grube warstwy puchu na sosnach i świerkach. Planując zdjęcia ślubne w lesie, zimą warto zgłosić się o pomoc do florystek. Dodatkowo można wykorzystać kolorowe flary dymne jako ciekawy i magiczny rekwizyt do Waszej sesji ślubnej.

Góry

Kolejne miejsce na piękny plener ślubny zimą, to góry na przykład Zakopane. Do najpopularniejszych miejsc należy Morskie Oko i Czarny Staw. Jeśli zdecydujemy się na sesje w górach warto pomyśleć o ciekawych rekwizytach do sesji. Na przykład mocno nasyconych kolorach na wianku Pani Młodej i równie kolorowym bukiecie. Góry wiążą nam się z Góralami, także można w ciekawy a nadal romantyczny sposób podkreślić w Waszej sesji góralski klimat pięknego górskiego krajobrazu.

Co gdy nie chcecie marznąć? Na przykład boicie się, że w tak niskiej temperaturze Wasze twarze będą „skamieniałe”/czerwone. Nie będziecie mogli się wystarczająco rozluźnić lub po prostu nie lubicie zimna? Pomyślcie wtedy o Waszej ulubionej kawiarni bądź restauracji. Poproście o pomoc florystki w zorganizowaniu pięknych i romantycznych dekoracji na Waszą sesje. Dodatkowo, większą uwagę trzeba zwrócić, przy takiej sesji, na makijaż i fryzurę. Dużo pięknych kadrów jest wykonywanych z bliska, dlatego warto zadbać o dopracowany makijaż i fryzurę. Taką oto sesje zobaczycie poniżej. Sesja wykonana jest w kawiarni. Wnętrze udekorowały florystki. Na koniec sesji wyszliśmy na dach w budynku, gdzie mieściła się kawiarnia.

Zapraszam do oglądania!


Zachód słońca – romantyczna kolacja na dachu

Kolejna sesja na dachu. Tym razem z zachodem słońca i popularnym w tym roku napisem love. Na poniższej sesji również było bardzo zimno, choć po Emilii i Tomku tego nie widać. Po zdjęciach da się odczuć miłość, która ich ogrzewała w trakcie sesji zdjęciowej. Romantyczna kolacja na dachu przy zachodzie słońca – zapraszam do oglądania.


Sesja aktowa z białym koniem

Bardzo odległy czas temu myślałam, aby wykonać sesje zdjęciową na białym koniu. Jednakże wtedy nie miałam dostępu do koni i modelki, która będzie współgrała z moją wizją. Teraz się udało. Koń był i modelka się znalazła, więc przyszedł czas na zobrazowanie mojej wizji na sesje aktową z koniem. W sesji pomagałam nam niezastąpiona stylistka Kasia z asystentką Agą. Bez nich, ta sesja na pewno by się nie udała. Jeśli nigdy wcześniej nie mieliście do czynienia z koniem, to powiadam Wam, iż jest to bardzo ciężka i wyczerpująca współpraca. Szczególnie, gdy zdjęcia wykonywane są na polu, gdzie konik ma dostęp do pysznej trawki. Wtedy koń ma cały czas spuszczoną głowę na dół i trzeba się sporo natrudzić, aby nakłonić konia do podniesienia głowy. Sesje z końmi są bardzo męczące i czasochłonne, ale trzeba przyznać, że rezultat takiej sesji zawsze wynagradza ciężką pracę.

Zapraszam do obejrzenia sesji aktowej z białym koniem.

 


Ślub plenerowy pod romantyczną altanką

Pięknego, upalnego dnia odbył się romantyczny ślub plenerowy Angeliki i Jacka.

Ceremonia zaślubin odbyła się pod śliczną altanką. Pogoda dopisała, także wszystko wyszło idealnie. Na początek przywitanie gości, później romantyczny ślub w plenerze, a na koniec zabawa do białego rana. Całość odbyła się w Domu Weselnym Gościniec Banasiówka. Jest to ładne i zaciszne miejsce, pod Krakowem. Jeszcze będę tam wykonywać zdjęcia w tym roku. Ślub Angeliki i Jacka miał bardzo ważną unikatową rzecz – ceremonie zaślubin w przepięknej altance, ozdobionej kwiatami. W dzień jak i w nocy, owa altanka przyciągała gości. Dodatkowo w tym fotoreportażu zobaczycie zdjęcia z drona, wykonane podczas ceremonii zaślubin, zanim wszyscy zaczęli zabawę weselną.

Zapraszam do oglądania!


Justyna i Przemek – Dolina Racławki i Będkowska

Pewnego gorącego dnia, po małych opadach deszczu…

miałam przyjemność spotkać kolejna Parę ślubną – tegoroczną, aby wykonać dla nich pamiątkowe zdjęcia narzeczeńskie. Justyna i Przemek wybrali na zdjęcia piękny leśny teren. Sesja zdjęciowa odbyła się w Dolinie Racławki. Bardzo ciekawe miejsce na zdjęcia. Dużo pięknych drzew i pomosty nad Potokiem Racławki. Na prawdę bardzo malowniczy teren. Dolina Racławki jest uważana za perłe Jury i jedną z bardziej urokliwych dolinek Krakowskich. Po sesji z Justyną i Przemkiem całkowicie się z tym zgadzam. Bardzo mało turystów, co zasługuje na duży plus. Przed wejściem do doliny bezpłatny (mały) parking. Wyznaczone szlaki są czytelne, więc zgubić jest się bardzo trudno. Natomiast, gdy chce się wejść wyżej niż prowadzi szlak, to trzeba liczyć się ze stromą ścieżką. Zanim zrobiliśmy zdjęcia „piknikowe”, to trochę się nachodziliśmy pod stromą górkę. Na koniec pojechaliśmy do Doliny Będkowskiej zrobić zdjęcia z przepięknym wodospadem.

Zapraszam do obejrzenia złocisto-leśnej, sesji narzeczeńskiej Justyny i Przemka!