loader image

Pałac w Krowiarkach – sesja ślubna

Spontaniczna sesja ślubna w Zespół pałacowo-parkowy w Krowiarkach. Bardzo ciekawy plener na sesję, gdy pogoda nie dopisuje. Często Pary Młode szukają ciekawego pleneru ślubnego na sesję ślubną, gdy pada deszcz lub jest zimno. Polecam wykonywanie sesji w Pałacu w Krowiarkach. Rada dla fotografów: Zaopatrzcie się w jasne obiektywy lub lampy, wykonując tam zdjęcia.


Ślub elfów – sesja fantasy

Niedziela, piękny słoneczny dzień, w którym Monika i Artur mieli okazję przenieść się do świata fantasy. Od dawna tliła mi się wizja na sesję ślubną w stylu fantasy. Elfy, ponieważ są moimi ulubionymi postaciami fantasy. Piękni, mądrzy i mieszkają w przepięknych krainach. Jakiś czas poszukiwałam osób, które idealnie odzwierciedliłyby moją wizję na elficki ślub. Nie było łatwo przekazać cały zamysł sesji stylistce Kasi oraz wszystkim zgromadzonym, ale się udało. Na obecną chwilę, to mój największy projekt, ponieważ bardzo dużo osób brało w nim udział. Zapraszam do oglądania!


Lwów – sesja ślubna – Park Stryjski, centrum, Wysoki Zamek

Na swoją sesję ślubną Monika i Grzesiek wybrali Lwów – urokliwe miasto na Ukrainie. Długo zastanawialiśmy się jak i czym przekroczyć granicę. Ponieważ dużo osób jeżdżących na Ukrainę ostrzegało nas, że może być ciężko. Duże kolejki, długie stanie w korkach. My zdecydowaliśmy się na pojechanie BlaBlaCarem na granicę, przekroczenie jej pieszo a po Ukrainie przemieszczać się taksówką. Wyszło idealnie. Pieszo granicę przekroczyliśmy szybko a po Ukrainie lepiej nie poruszać się swoim samochodem. Chociażby ze względu na dziury zamiast drogi.

Sesję zdjęciową ślubną zaczęliśmy koło godziny 15. Znacznie dłużej niż przewidywaliśmy zajęło nam znalezienie wizażystki we Lwowie, ale po godzince szukania się udało. Zdjęcia ślubne zaczęliśmy od Parku Stryjskiego. Niestety nie mieliśmy za dużo czasu, aby tam dłużej pochodzić. Jednakże to co udało się uwiecznić na zdjęciach i zobaczyć już robi wrażenie. Na zachód słońca miałam zaplanowany Wysoki Zamek. Nie przewidziałam jednak tego, że będzie tam aż tak dużo turystów. To nam nie przeszkodziło. Turyści okazali się pomocni i czasami odsuwali się z kadru.

Zapraszam do obejrzenia sesji ślubnej wykonanej we Lwowie.


Zamek Tenczyn – sesja ślubna

Sesja ślubna na Zamku w Tenczynie jest jedną z moich ulubionych. Parę, którą widzicie na poniższych zdjęciach poznałam rok temu na ich ślubie. Kameralnym, ale przepięknym. Sesję ślubną przełożyliśmy ze względu na brzydką pogodę. Po ślubie Agnieszki i Bartka cały czas padało, a później zrobiła się zima. W tym roku nareszcie udało się zrobić sesję przy pięknej pogodzie i jeszcze piękniejszym zamku.


Fotoreportaż ślubny – Bazylika w Olkuszu

Parę Młodą z poniższego reportażu ślubnego poznałam na sesji narzeczeńskiej. Przez cały reportaż ślubny pogoda zmieniała się diametralnie. Jadąc na miejsce przygotowań bardzo padał deszcz, w trakcie przygotowań delikatnie polepszyła się pogoda. Słońce wyszło, gdy zajechaliśmy na uroczystość zaślubin. Ślub Justyny i Przemka odbył się w pięknej bazylice w Olkuszu. Jak sami zobaczycie wnętrze bazyliki robi ogromne wrażenie. Był to piękny, wzruszający ślub, który zapadnie mi długo w pamięci.

Zapraszam do oglądania!


Zachód słońca – romantyczna kolacja na dachu w Krakowie

Kolejna sesja na dachu. Tym razem z zachodem słońca i popularnym w tym roku napisem “Love”. Na poniższej sesji również było bardzo zimno, choć po Emilii i Tomku tego nie widać. Po zdjęciach da się odczuć miłość, która ich ogrzewała w trakcie sesji zdjęciowej. Romantyczna kolacja na dachu przy zachodzie słońca – zapraszam do oglądania.


Sesja ślubna w ogrodzie botanicznym, Kraków

Druga sesja ślubna w ogrodzie botanicznym. Pierwszą zobaczycie TUTAJ. Tę sesję wspominam jako najszybszą sesję ślubną. Para zażyczyła sobie, aby zdjęcia trwały maksymalnie godzinkę a najlepiej 30 minut. Straszny upał towarzyszył nam w trakcie sesji ślubnej, dlatego każdy chciał jak najszybciej wrócić do domu, aby się ochłodzić. Sesja szybka, ale myślę, że bardzo udana.


Wschód słońca – sesja narzeczeńska na dachu w Krakowie

Pierwsza sesja w nowym miejscu na romantyczne sesje zdjęciowe. Przepiękne miejsce o którym mowa, to dach z widokiem na Kraków i Tatry w restauracji o nazwie Café ZOUZA. Zdjęcia zaczęliśmy wcześnie rano. Było bardzo zimno, ale Karolina i Krzysiek dali radę. W końcu czego się nie robi dla pięknych zdjęć.

Zapraszam do obejrzenia sesji narzeczeńskiej w romantycznej scenerii i pięknym wschodem słońca.


Sesja narzeczeńska – Dolina Racławki i Będkowska

Pewnego gorącego dnia po małych opadach deszczu miałam przyjemność spotkać parę narzeczonych, aby wykonać dla nich pamiątkowe zdjęcia narzeczeńskie. Justyna i Przemek wybrali na zdjęcia piękny leśny teren. Sesja zdjęciowa odbyła się w Dolinie Racławki. Bardzo ciekawe miejsce na zdjęcia. Dużo pięknych drzew i pomosty nad Potokiem Racławki. Naprawdę bardzo malowniczy teren. Dolina Racławki jest uważana za perłę Jury i jedną z bardziej urokliwych dolin krakowskich. Po sesji z Justyną i Przemkiem całkowicie się z tym zgadzam. Bardzo mało turystów, co zasługuje na duży plus. Przed wejściem do doliny bezpłatny (mały) parking. Wyznaczone szlaki są czytelne, więc zgubić jest się bardzo trudno. Natomiast, gdy chce się wejść wyżej niż prowadzi szlak, to trzeba liczyć się ze stromą ścieżką. Na koniec pojechaliśmy do Doliny Będkowskiej zrobić zdjęcia z przepięknym wodospadem.

Zapraszam do obejrzenia złocisto-leśnej sesji narzeczeńskiej Justyny i Przemka w Dolinie Racławki i Dolinie Będkowskiej!